Samochód elektryczny i spalinowy

Połączenie dwóch silników to było bardzo dobre rozwiązanie. Dzisiaj napęd hybrydowy nie jest niczym dziwnym. Nie boimy się tego napędu, bo wiemy, że spisywał się w toyotach bardzo dobrze. Do dzisiaj pierwsze modele jeżdżą, co oznacza, że naprawdę warto dzisiaj sobie takie auto kupić. Jeśli ktoś myślał, że akumulatory naładują się kilka razy i trzeba będzie je wymienić jest w błędzie.

Prius to pierwszy model, jaki Toyota wypuściła na rynek i te modele mają już ponad trzysta tysięcy przebiegu. O wymianie akumulatorów nadal nikt tutaj nie myśli. To powinno dać nam do myślenia, że przecież dzisiaj zmieniła się technologia i jest to jeszcze bardziej trwałe. Dlaczego jest taka duża trwałość? Przede wszystkim, dlatego że silnik hybrydowy wraz z elektroniką nie powoduje nadmiernego naładowania akumulatorów, ani ich rozładowania. To, dlatego żywotność jest tak bardzo długa. Wybrany przez nas model będzie na pewno służył nam długie lata. Prędzej nam się znajdzie niż coś się w nim zepsuje.

Jak działa hybryda?

Mamy dwa silniki. Najczęściej jest tak, że na elektrycznym silniku jedziemy po mieście. Można na nim bez pomocy silnika spalinowego pokonać do dwóch kilometrów. Stojąc w korkach nie martwimy się o zużycie paliwa, bo silnik spalinowy jest wyłączony. Gdybyśmy chcieli nagle ruszyć nieco szybciej to automatycznie załączany jest drugi silnik. W momencie uruchomienia silnika spalinowego zaczyna być ładowany akumulator zasilający silnik elektryczny. Spalanie w mieście takiego samochodu wynosi 3-5 litrów na sto kilometrów. Jeśli zwykłym samochodem staniem na długi czas w korku to ta wartość może być nawet trzy razy większa. To pokazuje, że hybryda samochód jest nowoczesny i bardzo dobrym rozwiązaniem. Na obecną chwilę jedyną wadą, jaką ma taki samochód jest jego wyższa cena. Z drugiej strony koszty eksploatacyjne są o wiele niższe i o to również nam chodzi. Mniej problemów, na co dzień i mnóstwo zysku. Wystarczy raz przejechać się hybrydą żeby poczuć się bardzo dobrze i chcieć kupić takie auto.